Punkt wyjścia
Zadbać o czytelny katalog i spójne treści marki. Równolegle uprościć kontrolę zamówień dzięki raportom, które nie wymagają ręcznego składania danych.
E-commerce / Marka
Rozwój sklepu. Także od środka.

Nagranie rzeczywistej witryny.
Historia realizacji
To wielowątkowa opieka nad sklepem: katalog i wyszukiwarka, wersje polska i czeska, zdjęcia, publikacje, komunikacja po zakupie oraz automatyczne raporty. Każda część jest powiązana z kolejną – zmiana adresu produktu wymaga przekierowania, a ładny raport musi nadal policzyć właściwe zamówienia.
Zadbać o czytelny katalog i spójne treści marki. Równolegle uprościć kontrolę zamówień dzięki raportom, które nie wymagają ręcznego składania danych.
Odpowiadam za rozwój treści i SEO, optymalizację wybranych zdjęć, pracę nad blogiem oraz system raportów dziennych i miesięcznych.
Lipcowy etap SEO: zapisane zmiany sprawdzone ponownie przez API.
Zachowana droga ze starych adresów kategorii do nowych.
Wspólny mechanizm raportów dziennych i miesięcznych z kontrolą poprawności.
Pełny zakres pracy
Uporządkowałem nazwy adresów i metadane, dopasowując je do rzeczywistych informacji o produktach. W lipcowym etapie wdrożono 66 korekt SEO w rekordach polskich i czeskich. Nie dopisywałem niepotwierdzonych właściwości ani nie przerabiałem opisów przy okazji zmiany metadanych. Sprzeczności w źródle pozostawiały zadanie do wyjaśnienia.
Prace objęły 35 polskich kategorii i 22 przekierowania 301. Rozbudowałem górne treści, tytuły i opisy SEO, zachowując istniejące części katalogu. Po zmianie sprawdzałem, czy dawny adres prowadzi do nowego, a docelowa strona i jej canonical są poprawne.
Zmniejszałem wybrane pliki po próbie i porównaniu materiału. Sprawdzałem zarówno źródło, jak i miniaturę dostarczaną przez sklep: mniejszy plik źródłowy nie gwarantuje jeszcze lżejszego obrazu dla klienta. W jednym zweryfikowanym przypadku wariant 750 px zmniejszył się z 334 082 do 19 394 bajtów. To wynik konkretnego zdjęcia, nie obietnica takiej redukcji dla całego sklepu.
Przeglądałem pierwszy ekran, przesunięcia układu, karty produktów i informacje przy zakupie. Wybrane poprawki CSS wdrażałem przez kod motywu, a nie przez przypadkowe zmiany całego edytora. Rozdzielenie PL i CZ było istotne także przy komunikatach dostawy: treść dla jednego rynku nie powinna zmieniać obietnic dla drugiego.
Przygotowywałem publikacje powiązane z katalogiem, a opublikowane artykuły sprawdzałem pod publicznym adresem. Praca obejmowała też projekty szablonów wiadomości transakcyjnych z dynamicznymi danymi zamówienia. Przygotowany HTML, zapis w edytorze i faktyczna wysyłka to osobne etapy – opisuję je zgodnie z potwierdzonym zakresem.
Zbudowałem mechanizm dziennych i miesięcznych zestawień, rozdzielający JANE PL i CZ oraz inne sklepy. Zamówienia anulowane są wyłączane. Raport pokazuje wartość zamówień, sztuki, rejestracje i zapisy do newslettera; wartość zamówień nie jest nazywana przychodem z opłaconych transakcji. Kupony mają osobną analizę miesięczną.
Rozwijałem kontrole sum, języka, okresu i waluty. Jeśli dane nie zgadzają się, raport ma się zatrzymać zamiast wysłać pozornie poprawne liczby. Kolejne prace obejmowały potwierdzenia doręczenia, trwałe śledzenie statusu i ograniczenie ponownych wysyłek. Przyjęcie wiadomości przez usługę pocztową nie jest jeszcze dowodem dostarczenia jej odbiorcy.
Przeglądy obejmowały również pomiar ruchu, źródła produktowe i elementy dodatkowe sklepu. Wyłączyłem zbędny widget oddzwaniania, zachowując zwykły kontakt telefoniczny. Audyty wskazywały kolejne zadania w zakupach i lokalizacji. Nie przypisuję wzrostu sprzedaży samym zmianom SEO bez pomiaru, który potwierdziłby taki związek.
Porządkowanie adresów, metadanych, kategorii PL i przekierowań.
Weryfikacja źródeł oraz zachowania opisów przy zmianie metadanych.
Optymalizacja wybranych fotografii oraz poprawki komunikatów i układu.
Automatyczne zestawienia oraz kolejne artykuły powiązane z ofertą.
Czytelniejsze podsumowania i rozdzielenie informacji o kuponach.
Kontrola integracji analitycznych, komunikacji oraz statusów raportów.
Lista następnych prac nad katalogiem, lokalizacją i drogą zakupową.
Sklep pozostaje w rozwoju. Kolejne audyty mają prowadzić do małych, sprawdzalnych zmian. Poniżej można przejść do demonstracji raportu i samodzielnie sprawdzić, jak zmiana zakresu wpływa na wynik.